Reklama
Reklama

Integracyjna Szkoła Podstawowa nr 67 im Janusza Korczaka

Publiczne Gimnazjum Integracyjne nr 47 im. Janusza Korczaka

O karaniu dzieci PDF Drukuj Email
Wpisany przez A. Matusiak   
niedziela, 26 lutego 2012 19:16

Janusz Korczak

Jak kochać dziecko. Internat

[fragment]


Czy wychowawca nie rozumie, że znaczna część kar jest niesprawiedliwa?

Bójka.

- On mnie pierwszy uderzył. – Bo on się ze mną drażnił... Wziął i nie chciał oddać.
– Ja tylko tak żartowałem... Przeszkodził, zamazał. – To nie ja, on mnie pchnął.

I ukarałeś bądź obu (dlaczego?), bądź starszego, który powinien ustąpić młodszemu (dlaczego?), bądź tego, który przez prosty przypadek uderzył boleśniej, szkodliwiej.
– Ukarałeś, bo nie wolno się bić. – A czy wolno się skarżyć?

Wylał, przewrócił, złamał.

- Ja nienaumyślnie.

Powtarza twoje własne zdanie: ty każesz przebaczać, jeśli mu nieumyślną wyrządzą szkodę.

- Ja nie wiedziałem... Ja myślałem, że można.

Spóźnił się, bo... umie, ale...

Słuszne powody odrzucasz jako wykręty. To podwójna krzywda: i nie wierzysz mu, choć prawdę mówi,
i ukarałeś niesprawiedliwie.

Niekiedy zakaz względny z racji przypadku staje się bezwzględnym. Niekiedy przestaje być zakazem.

W sypialni nie wolno hałasować, ale wolno rozmawiać przyciszonym głosem. Jeśli jesteś wesół, sam roześmiejesz się
z niewinnego figla, gdy jesteś zmęczony, skarcisz zwykłą sypialnianą gawędę bodaj tylko szorstką uwagą:

- Dosyć tego gadania... Ani słowa więcej... Kto się raz jeszcze odezwie...

Nie wolno wchodzić do kancelarii, ale dzieci wchodzą. Dziś właśnie masz miesięczny rachunek, potrzebny ci spokój.
– On nie wiedział, więc wszedł i oberwał. – Gdyby go nawet nie wyprowadzono za ucho, jeśli mu tylko powiedzieć:

- Po co tu wlazłeś? Wynoś mi się w tej chwili.

To i tak – gniew twój jest niezasłużoną karą.

[...]

Dzieci są kłótliwe? – Nieprawda – one są i zgodne, i wyrozumiałe. – Wpatrz się tylko uważnie w warunki ich pracy
i współżycia. – Spróbuj czterdziestu urzędników posadzić w jednym pokoju, trzymać ich pięć godzin na niewygodnych ławkach przy odpowiedzialnej pracy pod bezustanną czujną kontrolą zwierzchnika – oni oczy sobie wydrapią.

Wsłuchaj się w skargi dzieci i badaj, a znajdziesz sposoby, by niejednemu zaradzić i dać zadośćuczynienie. [...]

Zdaje mi się, że wychowawca, który nie lubi skarg, w równej mierze nie toleruje – próśb.
Pragnąc jednak i tu znaleźć motyw słuszny, opiera go na zasadzie głoszącej:

„Wszystkie dzieci są na równych prawach. Żadnych wyjątków, żadnych przywilejów”.

Czy słusznie? – Może tylko wygodnie?

[...]

Biada dzieciom i wychowawcy, który potrafi stłumić każde nieobjęte regulaminem życzenie. Dzięki nim bowiem,
jak dzięki skargom, poznajesz większość tajemnic duszy dziecięcej.

Jak kochać dziecko. Internat, 1920

Poprawiony: niedziela, 26 lutego 2012 20:11
 
Copyright © 2017 Zespół Szkół Integracyjnych nr 1 w Łodzi. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.
Copyright © link do domeny     Joomla Templates